Do góry

SLOW FASHION to świadome podejście do mody. To decyzja o kupowaniu mniejszej ilości ubrań za to lepszej jakości i z naturalnych materiałów w uniwersalnej, ponadczasowej formie, produkowanych lokalnie z poszanowaniem ludzi i środowiska.

ELKA KOT: „Tworzę w nurcie SLOW FASHION, wysoka jakość, czyste środowisko i uczciwość zarówno dla konsumentów, jak i producentów. Każdy model projektuję, konstruuję i szyję własnoręcznie. Nie szyję ubrań „na wieszak”, szyję je na indywidualne zamówienia konkretnych Osób. Obszar mojego działania to przede wszystkim ubrania codziennego użytku. Kupuję tyle materiału, ile potrzeba. Ścinki materiałów przekazuję do twórczego wykorzystania przez Dzieci. Marka EK to moja osobista wypowiedź na temat ubioru. Projektując, odpowiadam na własne potrzeby, zainteresowania, marzenia. Szukam formy, koloru, materiału. Potem szyję, noszę, piorę, sprawdzam. Modelami, z których jestem najbardziej zadowolona, dzielę się z Wami, dopasowując kolory i formę do Waszych potrzeb. PROSTOTA i WYGODA to cechy charakterystyczne moich projektów. Cenię sobie TRWAŁOŚĆ, PONADCZASOWOŚĆ oraz UNIWERSALNOŚĆ ubioru. Modele komponuję tak, by w zależności od dodatków, zmieniały swój charakter; wtedy jedna sukienka sprawdza się jako wizytowa, do pracy, na spacer, na plażę; do szpilek, balerin, trampek, klapek… Lubię ubrania podążające za sylwetką, nieograniczające ruchu, lekkie i higieniczne. NATURALNE SUROWCE: wełna, bawełna, len, jedwab, głównie w formie dzianiny są bazą moich działań”.

Ideę nurtu świetnie opisuje Joanna Glogaza w swojej książce Slow Fashion: „Jestem przekonana, że bez wahania zrezygnujesz z takich impulsywnych zakupów, jeśli do wyboru będziesz miała długotrwałe uczucie wyjątkowości, spokoju i luksusu, które zapewnia slow fashion. Żeby się o tym przekonać, musisz po prostu spróbować.Staranny dobór kupowanych produktów, wydawanie pieniędzy na rzeczy, które są dobrze zrobione, profesjonalna i uprzejma obsługa, piękne opakowania − to rozpieszczanie siebie. Nie powinnaś się tego wstydzić, wręcz przeciwnie − warto starać się wyciągnąć z chwil spędzonych na zakupach jak najwięcej przyjemności. Powinnaś być dumna z tego, że jesteś świadomą konsumentką i otaczasz się wartościowymi przedmiotami, w których wytworzenie ktoś włożył pasję, doświadczenie i umiejętności. W przeciwieństwie do niekontrolowanych, nagłych wydatków na przypadkowe szmatki pracujesz na starannie opracowanym budżecie i wydawanie pieniędzy jest źródłem satysfakcji, nie wyrzutów sumienia. Aby móc w pełni wykorzystać mechanizm slow fashion, potrzebujesz jeszcze jednej, niezwykle istotnej rzeczy – pewności siebie. […] Dlaczego zakupy w stylu slow sycą na dłużej? Po pierwsze, kiedy celebrujesz je jako coś bardzo przyjemnego, stają się właśnie takie − wyjątkowe. Nie od dziś wiadomo, że rzadko dawkowana przyjemność cieszy bardziej. Gdyby święta Bożego Narodzenia wypadały co dwa tygodnie, nikt nie czekałby na nie z taką ekscytacją. Po drugie, dobrze zaplanowane zakupy cieszą nie tylko w momencie, kiedy wracasz z nimi do domu. Świetnie dopasowane do naszego prawdziwego stylu i sposobu spędzania czasu ubrania nie skończą rzucone w kąt − dobry zakup to taki, który się nie nudzi. Ani po tygodniu, ani miesiącu, ani po trzech latach. Wydaje ci się to niewyobrażalne? Kiedy nauczysz się rozpoznawać ubrania i dodatki dobrej jakości, nie będziesz już musiała wymieniać rozciągniętego swetra w połowie zimy. No i po trzecie, przemyślane zakupy dadzą ci tak dużą radość, bo będą twoim świadomym wyborem, nie przykrym obowiązkiem”.

You don't have permission to register